![]() |
Serio myślałaś, że dam się skusić świeżymi przysmakami? |
Wieczorem jednak przez chwilę była skłonniejsza do wyjść, dzięki czemu mogę przypuszczać, że małych klusek jest 4 lub 5 - mniej więcej tyle wijących się łepków zdążyłam zaobserwować. Czyli tak zupełnie w sam raz, by mieć nadzieję na różnorodność kolorystyczną.
![]() |
Przyłapane! |
Zakopany skarb sam zadbał o swoje odkrycie :)
I Fretka byłaby wzorową matką, gdyby nie to, że zupełnie nie zareagowała na nawołującego malucha, który jakimś cudem wydostał się z zabunkrowanego gniazda i błądził po ściółce, próbując trafić z powrotem. W końcu powrócił szczęśliwie do legowiska w łyżce trocin, gdzie już sam zadbał o dopchanie się do matczynego mleka. Niby drobny incydent, ale właśnie z takiego powodu na razie nie mogę zostawić powiększonej rodzinki choćby na jeden dzień samej, bo mogłoby się to zakończyć tragicznie.